To wystawa o miłości. Miłości do Gdyni i ludzi, którzy to miasto
tworzyli, i którzy dzisiaj w nim żyją. Tytuły obrazów Barbary Tymoszuk to współrzędne geograficzne. Ale – nie prowadzą do zabytków ani atrakcji turystycznych, a kierują oglądających w miejsca, które dla większości z nas
pozostają niewidoczne albo nieznane, jak choćby ukryta w lesie plantacja
Malinogród.
Dzięki tym pracom zwyczajne detale tkanki miejskiej przestają
być tylko tłem – zaczynają opowiadać własną historię.


